wtorek, 20 lutego 2018

siemka

siemka wszystkim, jak dawno mnie tu nie bylo.. 2 lata
troche sie pozmienialo, wlasciwie to wszystko sie zmienilo cos na lepsze cos na gorsze
moze tutaj wroce, chcialabym
zobaczymy jak wszystko sie ulozy i na ile czas mi na to pozwoli
na poczatek chcialabym zebyscie zobaczyli, jak aktualnie wygladam bo chyba cos sie zmienilo :)



czwartek, 2 czerwca 2016

nawilzanie♥

z racji tego ze idą wakacje, wiadomo.. upały, wyjazdy, opalanie, słońce wszyscy to uwielbiamy! :D ale w tym czasie trzeba szczegolnie zadbac o nasza skore i chronić ją przed wyschnięciem odpowiednio ją nawilżając
pokaze dzisiaj kilka kosmetykow, ktorych ja uzywam i sa godne polecenia
oczywiscie musimy zadbac o nawilzenie calego ciala, kazdej jego czesci.. zacznijmy wiec od tego czym balsamuje cialo tak ogolnie całosciowo zaraz po wyjsciu spod prysznica :) 



jest to balsam oriflame z serii milk&honey, swietnie nawilza i ma cudowny zapach, bardzo polecam :) 

następną rzecza jakiej uzywam to krem do twarzy, uzywam go rano i wieczorem, u mnie sprawdza sie swietnie chociaz wiem ze duzej ilosci osob on nie pasuje


zwykly, wszystkim dobrze znany nivea soft, kupicie go raczej w kazdej drogerii

moim najwiekszym uzaleznieniem juz od ladnych kilku lat jest balsamowanie ust, po prostu jak dla mnie nie ma takiej mozliwosci zeby moje usta chociaz przez chwile nie byly nawilzone, zawsze jest na nich krem lub jakas pomadka ochronna
zwykle na noc stosuje gruba warstwe kremu na usta



i rowniez jest to najzwyklejszy w swiecie krem nivea, kupicie go doslownie wszedzie za ok 3 zl :) 
w dzien raczej decyduje sie na pomadki nawilzajace, ewentualnie wazelinę, która nie zalapala sie na zdjęcie :D 


oczywiscie dbac musimy rowniez o dobre nawilzenie rąk jak i stóp, ale to jest raczej oczywiste dlatego zdjęć tych preparatów nie ma :D

na dzisiaj to juz wszystko, do zobaczenia w kolejnym poście! :D 
ps. kolejny post to bedzie aktualizacja pielęgnacji moich wlosow, bo chyba tym tematem jestescie zainteresowani najbardziej :)


♥♥♥




sobota, 28 maja 2016

przyjazn♥

hejo dzisiaj postanowilam napisac cos odnosnie przyjazni :) nie bedzie to zaden dlugi przekaz, ani nic takiego po prostu takie moje skromne przemyslenia, dobra wiec przechodzac do sedna.. przyjazn nie przychodzi do nas tak o, jesli chodzi o mnie jest budowana na bezgranicznym zaufaniu, szczerosci, wspolnym spedzaniu czasu, powstawaniu pewnej '' więzi '' a to jest bardzo dlugotrwały proces.. tak czy inaczej wszystko zaczyna sie od tego, ze poznajemy kogos i na początku po prostu spedzamy z kims czas, biorąc pod uwage chociazby taki przyklad, ze idziemy do nowej szkoly i poznajemy nowe osoby, otaczamy sie nimi, swietnie sie dogadujemy, spedzamy wspolnie milo czas i w ogole, a pozniej nagle sie okazuje, ze to co wydawalo nam sie poczatkiem czegos super, super przyjazni tak naprawde bylo tylko chwilowe, skonczyly sie tematy do rozmow, '' szczerosc '' tych osob wobec nas okazuje sie byc duzo mniejsza niz sobie wyobrazalismy... ale dosc juz o tym. chodzi o to, by zaczac zwracac wieksza uwage na osoby, ktorymi sie otaczamy, przed ktorymi sie otwieramy i ktorym pozwalamy poznac tą czesc nas, ktora poznac powinno tylko nieliczne grono najblizszych przyjaciol. oczywiscie, ze srodowiska '' tych '' osob byc moze ktos okaze sie dobrym przyjacielem, ale nie wiemy tego od samego początku, wszystko wyjdzie z czasem.
wazne jest, aby otaczac sie ludzmi pozytywnymi, usmiechnietymi, przyciagajaca do nas energię, a nie takimi, ktorzy tylko ciągną nas w dol.. wiadomo, zdarzaja sie gorsze dni, kazdy je ma. ale trzeba sie starac, aby tych dni bylo w naszym zyciu jak najmniej bo zycie jest na to za krotkie. wyklucz ze swojego zycia toksycznych ludzi, pesymistow ktorzy non stop powtarzaja ci, ze zycie nie ma sensu, ze z tym sobie nie dasz rady, ze z tamtym nie dasz sobie rady.. przebywajac z takimi ludzmi powoli bedziesz stawal sie taki sam.. bedziesz jednym z tych, ktorzy wziac sie w garsc, zaczac normalnie zyc i funkcjonowac stoja w miejscu uzalajac sie nad soba przy okazji zatruwajac zycie innym, a nie na tym to wszystko polega. 
dlatego pamietaj, ze podstawa to szczerzy przyjaciele i usmiech mimo wszystko, badz dobra osoba, to co dajesz od siebie zawsze wraca, tak samo jak karma.. badz pozytywnej mysli, a wszystko się uda! :) do zobaczenia w kolejnym poscie ♥




♥♥♥

wtorek, 10 maja 2016

hejka

witam wszystkich po dosc dlugiej przerwie, w koncu moge cos tutaj do was napisac, dac jakis znak ze zyje :D ostatnie miesiace byly dla mnie strasznie uciążliwe, glownie ze wzgledu na to, ze pogoda zmieniała sie diametralnie z dnia na dzien raz cieplo, raz zimno a to na moj organizm dziala bardzo zle... jestem alergiczką i cokolwiek zmieni sie w powietrzu ja wyczuwam od razu co się kończy albo chorobą, wirusem lub jako ze mam uczulenie na wszystkie pyły i kurz to ogromnym puchnięciem, bólem zatok.. coś okropnego :( cokolwiek zacznie kwitnąć, cokolwiek na dworze zacznie się dziać najlepiej byłoby gdybym schowała się głęboko w pokoju i nigdzie nie wychodzila.. tak więc przez prawie cały kwiecień chorowałam a teraz wraz z przyjsciem maja, z rozkwitaniem drzew, krzewów i tak dalej nasiliła się moja alergia... ma ktoś podobny problem do mnie?:( 
i tak oto dopiero dziś nabrałam troche siły, zeby wyjsc na dwor i ogarnac chociaz jakies dwa zdjęcia zeby cos tutaj napisac... dzisiaj nie porusze zadnej tematyki, bo w sumie te rzeczy, ktore chcialam zaprezentowac tak sama z siebie juz zaprezentowalam chodzi mi wlasnie o wlosy, paznokcie czy brwi więc jesli macie jakieś fajne propozycje na notki tego typu, albo moze jakies tematyczne zebym wypowiedziala sie dluzej to zostawcie komentarz :) pozostawiajcie mi takze linki do swoich blogow, chetnie pozaglądam, moze czyms sie zainspiruje:) 
niedlugo koniec roku, trzeba więc to co mozliwe popoprawiać aby swiadectwo bylo jak najlepsze i pozostaje tylko odliczac dni do wakacji, ktorych baaardzo, ale to bardzo potrzebuje:) wybieracie się w jakies konkretne miejsca?:) ja z moim chlopakiem planujemy jechać nad nasze polskie morze, dlatego juz dzisiaj przejrzałam mniej więcej oferty noclegów, bo wiadomo wczasowiczów duzo a na ostatnią chwilę ciężko coś znaleźć..  w tamtym roku obudzilismy się z tym tydzien przed wyjazdem i mieliśmy wielkie szczęście, bo akurat ktoś zrezygnował i weszliśmy w miejsce tej pary:) w tym roku chcemy byc jednak juz pewni, ze nasze miejsce będzie na nas czekać.:) 
dzisiaj pewnie nie za ciekawie, no ale... i na to musi być miejsce :D 
teraz szybko ogarnę pokój, wykąpie się i lecę do łóżka bo późno się już zrobiło, a ja nie do końca jestem jeszcze zdrowa tak więc pamiętajcie... każdą chorobę najlepiej wyleżeć do końca, bo ja zawsze się niecierpliwię, wychodzę a później co? wszystko od nowa... no nic, taka już jestem :D 
dodam jeszcze tylko, że na te chłodne majowe wieczory polecam właśnie taką cieplutką bluzę jaką mam na zdjęciu! one są cudowne! :D 
do zobaczenia!




środa, 20 kwietnia 2016

moje wlosy

witam na dzisiaj przygotowałam post dotyczący moich włosow, tego co z nimi robie i jak o nie dbam? mogę to tak nazwać chociaz tak naprawde nie robie z nimi nic specjalnego :) 
na początek dodam tutaj zdjęcie '' listę '' rzeczy, których używam najczęściej, każda rzecz jest oznaczona numerkiem od 1 do 4 a wyjasnienia znajdziecie ponizej 


1. pierwsza rzecz to szampon firmy ''AVON'' malina i hibiskus dodający objętości (ok. 15 zł)
2. odżywka firmy ''ORIFLAME'' mleko i miód, ja używam jej tak naprawdę tylko po to, aby moje włosy były łatwiejsze do rozczesywania (ok.15/20zł)
3. olejek firmy ''ISANA'' jest to zwykły, najtańszy olejek na moich włosach sprawdza się super, znajdziecie go w rossmanie (15zł)
4. spray termoochronny firmy ''AVON'' używam go jeśli muszę włosy wysuszyć lub przed prostowaniem (ok. 15zł)


tutaj jeszcze wcisnę szczotki, których używam 
pierwsza to taka, której używam na mokre włosy po umyciu ( pomaga mi ona bezboleśnie rozczesać poplątane włosy ) a druga z uchwytem używana jest na włosy suche, dzięki niej robię to szybciej niż szczotką mniejszą zważając na to, że moje włosy są dość gęste i długie.


więc na początek myje włosy szamponem, nakładam odżywkę, czekam jakieś dwie minuty i spłukuję. następnie włosy zawijam w ręcznik robiąc tak zwany turban, pewnie kazdy wie o co mi chodzi, i chodzę w takim ok. 10 minut aby nadmiar wody wsiąknął w ręcznik


po zdjęciu takiego turbanu z głowy na końcówki włosów nakładam olejek i zabieram się za ich rozczesywanie mniejszą szczotką , kiedy juz to zrobie zwykle pozwalam im samoistnie wyschnąć 

mimo iż moje włosy są z natury dość proste w nawyk weszło mi prostowanie ich i nie wyobrazam sobie, żebym mogła przestać to robić.. dlatego kiedy włosy są już całkowicie suche, spryskuję je sprayem termoochronnym, odczekuję ok. 2 minuty żeby przeschły i zabieram się za prostowanie, po zakończeniu prostowania powtórnie nakładam na końcówki odrobinę olejku aby dodać im trochę połysku. a oto moje włosy po zakończeniu wszystkich czynności :) 


zapraszam do komentowania i obserwowania :) 
jeśli  ktoś miałby pomysł na kolejny post, tematyczny czy może właśnie tego typu również odsyłam do pozostawienia komentarza :)




niedziela, 3 kwietnia 2016

hei

dzien dobry wszystkim 
dzisiaj post na szybko, bez wiekszego rozpisywania się wiadomo... jutro szkoła trzeba ogarnąc kilka rzeczy, mimo to nie chce zebyscie tutaj o mnie zapomnieli 
dzisiaj cos o moich paznokciach, zdjecia do postu byly robione dosc dawno ok. miesiac moze nawet wiecej dlatego od razu was informuje, ze moje paznokcie zmienily juz swoją długość i kształt moim zdaniem na wielki plus
no ale nie o tym tutaj, chce wam wlasciwie tylko pokazac jak mniej wiecej wyglada takie malowanie paznokci i przygotowanie ich do tego '' po mojemu ''
wiec przejdzmy do rzeczy :) 

1.zaczynam od usunięcia skórek z paznokci jesli jest to konieczne, nie robie tego zawsze 


 2.piłuje paznokcie nadając im odpowiedni kształt ( robie to zwyklym pilniczkiem )


3.nastepnie aby plytka moich paznokci przed malowaniem nie byla ''tlusta'' delikatnie ję spiłowuję 


4.nakładam odżywkę na paznokcie 


5. po wyschnieciu odżywki nakładam lakier, a za pomocą patyczków wycieram to, co dostało się na skórki 


6. paznokcie suszę za pomocą lampy UV ( ok.3 min )


oto rzeczy, których użyłam


paznokcie po malowaniu prezentują sie tak :


zapraszam do następnego postu i zachęcam do obserwowania :) 





sobota, 19 marca 2016

dzien dobry

witam wszystkich
dawno nic tutaj nie dodawalam, czas mi na to nie pozwalal.. mimo iz zdjecia do kolejnego postu mam zrobione juz od miesiaca nie moge sie jakos wziac za jego napisanie.. zdradze tylko, ze post dotyczyl bedzie pielegnacji paznokci po mojemu :) mysle, ze pojawi sie niedlugo
prze ostatnie tygodnie moje zycie bylo strasznie zabiegane, szkola - dom - lekcje i tak w kolko
cale stosy zadan domowych, miliony kartkowek i setki sprawdzianow dziennie doprowadzaly mnie do szału, teraz moge w koncu troche zwolnic i odpoczac od tego wszystkiego.. swietnie sie zlozylo, ze od poniedzialku w mojej szkole rozpoczynaja sie rekolekcje, a pozniej od razu przerwa swiateczna, w koncu mam troche czasu dla siebie.. jest godzina juz dosc pozna, a ja jeszcze dzisiaj nie zdażylam wyjsc z lozka, no przyznam sie.. troche pospalam - bardzo tego potrzebowalam. 
moim problemem jest to, ze uwielbiam dlugo spac, ale kiedy juz sie obudze to boli mnie glowa i jestem tak zmeczona spaniem, ze moglabym isc spac dalej bo nie mam po prostu sily na nic wiecej... dzisiaj jest wlasnie taki dzien... wzielam sie w garsc i postanowilam cos tutaj napisac, abyscie do konca juz o mnie nie zapomnieli. :)
mam jeszcze tyle rzeczy do zrobienia, wczoraj zakonczyl sie remont mojego nowego pokoju... do zobienia zostaly jeszcze tylko jakies tam drobne rzeczy i bardzo sie z tego powodu ciesze, w koncu moj pokoj bedzie wiekszy i bede miala wieksza przestrzen, mysle ze wyjdzie mi to na dobre. musze zaczac sie powoli przenosic z moimi rzeczami, ale kompletnie nie mam sily tego zrobic :D lapie was czasami taki len jak mnie? :D 
no nic, pora wstac i zrobic cos pożytecznego :D do zobaczenia!
a tutaj taki mix zdjec z ostatnich dni :)